Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ukraińskie Dowództwo Operacyjne "Południe" odnotowuje, że Rosjanie próbują doprowadzi...
NASAMS to amerykańsko-norweski system krótkiego i średniego zasięgu przeznaczony do zwalczania pocisków, w tym rakiet balistycznych takich jak np. Iskander. NASAMS może zwalczać cele na odległość ok. 40 km.
Zestawy NASAMS mają w wyposażeniu swojej armii m.in. USA, Norwegia, a także m.in. Australia, Finlandia i Hiszpania.
Z kolei hiszpański zestaw Aspide 2000 może zwalczać cele na odległość przekraczającą 25 km. Radar tego zestawu pozwala na jednoczesne śledzenie nawet 100 celów.
Czytaj więcej
Pracownicy komunalni w Odessie zbudowali siedmiometrowe ogrodzenie zasłaniające pomnik Katarzyny II. Mieszkańcy Odessy domagają się usunięcia pomni...
"Te bronie znacząco wzmocnią siłę ukraińskiej armii i sprawią, że nasze niebo będzie bezpieczniejsze" - napisał na Twitterze Reznikow.
Ukraina od dłuższego czasu domaga się przekazywania jej nowoczesnych zestawów obrony przeciwlotniczej, które mają pomóc w ochronie ukraińskiej infrastruktury krytycznej, w tym energetycznej, przed rosyjskimi atakami rakietowymi oraz atakami z użyciem dronów-kamikadze.
"Będziemy nadal zestrzeliwać wrogie cele, które nas atakują" - podkreślił minister obrony Ukrainy.
"Dziękujemy wam, nasi partnerzy: Norwegio, Hiszpanio i USA" - podsumował Reznikow.