Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski wzywa do uznania Rosji za państwo-terrorystę.
Miedwiediew mówił o tym w wywiadzie z kremlowską propagandzistką, Nadaną Friedrichson, opublikowanym na jej kanale w serwisie Telegram.
W wywiadzie były prezydent Rosji, a dziś zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, odniósł się do sobotniej eksplozji na Moście Krymskim, która doprowadziła do częściowego uszkodzenia przeprawy. Od niedzieli wieczorem władze rosyjskie informują o ustaleniach wskazujących na to, że za atakiem na most stoi Ukraina.
- Nie ma wątpliwości, że Ukraina była w to zamieszana i nigdy nie było - podkreślił Miedwiediew.
Czytaj więcej
Urodzinowy prezent dla prezydenta Putina będzie miał wpływ na dalszy przebieg wojny.
Były prezydent mówił też, że odpowiedzią Rosji na atak na Most Krymski może być "tylko bezpośrednie zniszczenie terrorystów".
- Taki jest zwyczaj na świecie. To jest to, na co oczekują obywatele Rosji - mówił.
W kontekście częściowej mobilizacji przeprowadzonej w Rosji Miedwiediew mówił, że przebiega ona tak, jak "może przebiegać w kraju, w którym nie przeprowadzano jej od 80 lat".
Nie ma wątpliwości, że Ukraina była w to zamieszana
Były prezydent Rosji dodał, że "najważniejsze jest, aby kraj pozostał zjednoczony w ochronie rosyjskiego narodu i ojczyzny".
- A to może zagwarantować nasze bezwarunkowe zwycięstwo - dodał.
8 października, według ustaleń strony rosyjskiej, do eksplozji, która uszkodziła część Mostu Krymskiego, doszło w wyniku zdetonowania ładunku przewożonego przez ciężarówkę na części mostu przeznaczonej do transportu kołowego. W wyniku eksplozji zapaliły się cysterny z paliwem przewożone na części kolejowej mostu. W wyniku eksplozji zginęły trzy osoby. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi w związku z tą sprawą śledztwo z paragrafu mówiącego o terroryzmie.
Krym jest nielegalnie okupowany przez Rosję od 2014 roku, kiedy to Rosja dokonała nieuznanej przez społeczność międzynarodową aneksji półwyspu po przeprowadzeniu na nim pseudoreferendum.