70-letni właściciel brytyjskiej sieci handlowej Phones4U powiedział, że z radością będzie drżał z zimna, a inni Brytyjczycy powinni zrobić to samo.
- Wiem, że mamy kryzys paliwowy i wszyscy się martwią, ale wszyscy powinniśmy zużywać mniej energii i zamierzam stosować się do tego, co mówię. Zamierzam ogrzewać tylko jeden pokój, w którym będziemy mieszkać, a 98 proc. domu pozostanie zimne - powiedział miliarder, cytowany przez prasę na Wyspach.
- Wojna Putina jest finansowana przez przemysł paliwowy i zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby pogorszyć jego (prezydenta Rosji - red.) sytuację choć o kilka dolarów - dodał Caudwell.
Czytaj więcej
Jeśli rosyjska armia szuka dziś na wschodzie Ukrainy najkrótszej drogi powrotnej do Rosji, porzucając broń i sprzęt, dzieje się tak dlatego, że Zac...
Biznesmen wspomniał przy tym swoje dzieciństwo w Stoke. - Kiedy byłem dzieckiem, nie mieliśmy żadnego ogrzewania, wewnętrzne strony okien pokrywał lód i mieliśmy tylko parę kawałków węgla do spalenia - opowiadał. - Nie mówię, że wszyscy powinniśmy wrócić do takiego życia, ale są pewne rzeczy, które możemy zrobić - zaznaczył.
Zwracając uwagę, że rosyjskie wojska zabijają cywilów na Ukrainie, miliarder zaapelował by „coś zrobić, aby ich powstrzymać”. - Wszyscy możemy zrobić, co w naszej mocy - wezwał.
Caudwell razem z żoną, byłą litewską kolarką Modestą Vžesniauskaitė, w lutym przygarnęli ukraińską rodzinę - matkę z ośmioletnim synem. Ojciec pozostał na Ukrainie, by walczyć z najeźdźcami. Rodzina dostała własne mieszkanie i samochód, a chłopiec uczy się w tej samej prywatnej szkole, co syn miliardera.