Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Wcześniej pojawiały się doniesienia, że po anektowaniu przez Rosję okupowanych części Ukrainy, Putin może zmienić status specjalnej operacji wojskowej na "operację antyterrorystyczną".
Teraz, w czasie wizyty na Krymie, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew powiedział, że w związku z "rosnącym poziomem zagrożenia terrorystycznego luki w systemie bezpieczeństwa muszą zostać natychmiast załatane".
Czytaj więcej
Rosjanie chcą rozbić naszą jedność poprzez oddziaływanie na społeczeństwa, gospodarkę, ceny energii, ceny gazu, co pociąga za sobą wzrost inflacji...
Stojący na czele okupacyjnych władz Krymu Siergiej Aksjonow mówił z kolei, że wcześniej sugerował, iż po przyłączeniu nowych ziem do Rosji, powinna tam zostać przeprowadzona operacja antyterrorystyczna.
W środę pojawiła się informacja, że Władimir Putin podpisał ratyfikowane przez parlament Rosji traktaty dotyczące aneksji okupowanych przez Rosję części obwodów Ukrainy - donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow mówił w środę, że "nie zapadły żadne decyzje ws. zmiany reżimu specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie". Dodał przy tym, że ewentualna zmiana jest wyłączną prerogatywą prezydenta Rosji, Władimira Putina. - Do dziś taka decyzja nie została podjęta - podkreślił.
Pieskow zaprzeczył też, jakoby Putin przygotowywał orędzie. - Te informacje są fałszywe - przekonywał.