Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 224

Walejewa zaśpiewała wraz z przyjaciółką "Czerwoną Kalinę" na balkonie, a nagranie dokumentujące to umieściła na Instagramie.

Za zaśpiewanie "Czerwonej Kaliny" Miss Krymu została ukarana przez policję grzywną w wysokości 40 tys. rubli (ok. tysiąca dolarów). Jej przyjaciółkę skazano na 10 dni aresztu.

Czytaj więcej

Ukraina: Front przesuwa się na południu o 10-20 km. Rosyjskie mapy ujawniają odwrót

Władze okupacyjne Krymu, kontrolowanego przez Rosję od 2014 roku, gdy Moskwa dokonała nielegalnej aneksji półwyspu poinformowały, że "w internecie opublikowano nagranie, na którym dwie kobiety wykonują hymn bojowy ekstremistycznej organizacji" (niektórzy łączą "Czerwoną Kalinę" z UPA, choć jest to przede wszystkim pieśń ludowa - red.).

Za wykonanie "Czerwonej Kaliny" obie kobiety zostały skazane z paragrafów mówiących o dyskredytowaniu rosyjskiej armii i publicznym demonstrowaniu symboli nazistowskich.

Krymska policja opublikowała też nagranie, na którym obie skazane przepraszają za wykonanie ukraińskiej pieśni.

- Nie wiedziałam i nie zdawałam sobie sprawy, że ma ona nacjonalistyczny charakter i nie chciałam szerzyć propagandy śpiewając ją - mówi jedna z kobiet.

Wcześniej Walejewa podkreślała na Instagramie, że nie chciała nikogo urazić. - Śpiewaliśmy tylko ukraińską pieśń. Myśleliśmy, ze to tylko pieśń, którą znamy od dawna - powiedziała.

We wrześniu stojący na czele okupacyjnych władz Krymu, Siergiej Aksjonow ostrzegał, że władze na Krymie będą reagować "ostro" na wykonywanie pieśni takich jak "Czerwona Kalina" na weselach.

- Ludzie, którzy to robią, zachowują się jak zdrajcy - przekonywał.