Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 213

Odnosząc się do przyczyny powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych niedługo po zakończeniu II wojny światowej,  De Croo powiedział, że ONZ została założona „aby ratować kolejne pokolenia przed plagą wojny”.

- Jeżeli dzisiaj świat jest mniej stabilny i mniej bezpieczny, to dlatego, że jeden z członków założycieli Organizacji Narodów Zjednoczonych zdeptał zasady integralności terytorialnej i suwerenności innego narodu i rozpętał wojnę, która przypomina nam o najczarniejszych chwilach Europy - powiedział.

De Croo dodał, że „żyjemy w jednym z najciemniejszych momentów od narodzin Organizacji Narodów Zjednoczonych. W obliczu rosyjskiej agresji, a nawet zbrodni wojennych, ONZ stoi przed wyzwaniem wypełnienia swojego powołania".

- Wszyscy w tej sali, w każdym kraju, pewnego dnia zostaną zapytani: „Co zrobiłeś, aby to powstrzymać? Co zrobiłeś, aby chronić naród ukraiński? Odwróciłeś wzrok, czy działałeś?". W tym konflikcie nie ma miejsca na neutralność - mówił belgijski polityk.

De Croo podkreślił, że wszystkie zbrodnie wojenne powinny być dokładnie zbadane, a osoby odpowiedzialne muszą staną przed sądem.

- Nigdy nie będzie pokoju bez odpowiedzialności - mówił premier. - Wspieramy pełne śledztwo i ściganie przez MTK wszystkich poważnych przestępstw popełnionych na Ukrainie. Nie ma miejsca na bezkarność, nie dla rzeźników z Buczy, a już na pewno nie dla przywódców w Moskwie, którzy muszą ponieść odpowiedzialność.