Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 212

- Ukraina zdołała odmienić losy wojny do tego stopnia, że nawet okupant (...) poczuł, że możemy wygrać i że zmierzamy do zwycięstwa - podkreślił ukraiński prezydent, który wyraził wdzięczność "wszystkim, którzy walczyli o to i pracowali na rzecz tego".

Zełenski mówił następnie, że ze względu na siłę okazaną przez Ukraińców przywódcy Rosji "zmienili taktykę i próbują wciągnąć więcej obywateli Rosji" w wojnę.

- Rosyjska decyzja o mobilizacji to oczywiste przyznanie, że ich regularna armia, która była przygotowywana od dekad, aby zajmować obce państwa, nie dała rady i rozsypała się. A teraz, w związku z mobilizacją, rosyjska wojna przeciw Ukrainie dla większości Rosjan przestanie być czymś oglądanym w telewizji czy w internecie, stanie się czymś, co wkroczy do każdego rosyjskiego domu - mówił ukraiński prezydent.

- Żadne decyzje rosyjskiego przywództwa nie zmienią niczego dla Ukrainy. Zajmujemy się tylko naszymi zadaniami. Te zadania to wyzwalanie naszego kraju, ochrona obywateli i mobilizowanie globalnego poparcia dla realizacji tych zadań - podkreślił Zełenski.

Następnie ukraiński prezydent - w języku rosyjskim - "wyjaśnił Rosjanom co się dzieje w Rosji".

Czytaj więcej

W okupowanych częściach Ukrainy rozpoczynają się referenda ws. aneksji

- Protesty przeciwko mobilizacji mają miejsce w miastach Rosji - chociaż nie masowe, ale mają miejsce. I to jest wskaźnik. Nie tylko w Moskwie i Sankt Petersburgu. Znamy prawdziwe nastroje w regionach Rosji. Widzieliśmy, że ludzie w Dagestanie, w Buriacji, w innych republikach i regionach Rosji rozumieją, że są rzucani na śmierć - mówił Zełenski.

- Dlaczego, na przykład, Dagestańczycy czy ktokolwiek inny, mają umierać w obwodzie charkowskim lub niedaleko Doniecka? Ponieważ jeden człowiek w Rosji tak zdecydował - za wszystkich obywateli Rosji. Nie ma innego powodu. To jest to, czego on chce - dodał ukraiński prezydent.

- Jesteście już wspólnikami wszystkich zbrodni, morderstw i tortur wobec Ukraińców. Bo milczycie. Bo milczycie - mówił też Zełenski.

55 tysięcy rosyjskich żołnierzy zginęło na wojnie w ciągu sześciu miesięcy. Dziesiątki tysięcy zostało rannych i okaleczonych. Chcecie więcej?

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy

- Nadszedł dla was czas wyboru. Dla mężczyzn w Rosji to wybór między życiem i śmiercią, między byciem kaleką a zachowaniem zdrowia. Dla kobiet w Rosji to wybór czy stracą swoich mężów, synów, wnuków na zawsze czy nadal będą ich chronić przed śmiercią, przed wojną, przed jedną osobą - podkreślił ukraiński prezydent.

- Wiemy o wezwaniach do armii dla 300 tysięcy osób, które zostały wydrukowane i podpisane jeszcze przed ogłoszeniem decyzji o mobilizacji. Nasz wywiad ma dowody. Ale rosyjskie przywództwo przygotowuje się do wcielenia miliona mężczyzn do armii - to kluczowa kwestia, o której teraz nic nie mówią - przekonywał Zełenski.

- Wiemy, że będą wcielać wszystkich, bez wyjątku. Nie tylko rezerwistów, ale wszystkich mężczyzn. Wszystkich, którzy będą tak zastraszeni, że będą bardziej bać się unikać wojny niż zginąć na wojnie - dodał.

- 55 tysięcy rosyjskich żołnierzy zginęło na wojnie w ciągu sześciu miesięcy. Dziesiątki tysięcy zostało rannych i okaleczonych. Chcecie więcej? Nie? Więc protestujcie. Walczcie. Uciekajcie. Albo oddawajcie się w ukraińską niewolę. To są opcje pozwalające wam przetrwać - mówił Zełenski.

- Rosyjskie matki! Nie miejcie wątpliwości, że czołowi przedstawiciele waszego państwa nie wyślą swoich dzieci na wojnę przeciw Ukrainie. Ci, którzy podejmują decyzje w waszym kraju, troszczą się o swoje dzieci. A waszych nawet nie chowają - mówił też ukraiński prezydent.