Reklama

Co Putin chciałby zachować

Mimo porażki pod Iziumem rosyjska armia uporczywie i bezsensownie atakuje w Donbasie.
Ruiny wyzwolonego Iziumu. Rosjanie coraz częściej niszczą infrastrukturę cywilną

Ruiny wyzwolonego Iziumu. Rosjanie coraz częściej niszczą infrastrukturę cywilną

Foto: Juan BARRETO/AFP

„Niewykluczone, że Rosja zdecydowała się nie bronić regionu (okupowanej północno wschodniej Ukrainy – red.), nie zważając na oświadczenia prezydenta Putina, że celem »specjalnej operacji« jest »wyzwolenie« obwodów donieckiego i ługańskiego” – podsumowali ostatnie działania rosyjskiej armii eksperci z amerykańskiego Institute for the Study of War.

Po raz ostatni Putin potwierdził, że cele jego wojny zmniejszyły się do terenu obwodów donieckiego i ługańskiego podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Aszchabadzie. Mniej więcej w tym samym czasie sformowany w Charkowie ukraiński batalion ochotniczy „Kraken” wraz z oddziałami 93. brygady przeprawiły się na wschodni brzeg rzeki Oskoł i wyzwoliły pozostałą część Kupiańska.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama