Reklama

W wyzwolonym Izium odkryto masowy grób

Ukraińskie władze informują o odkryciu masowego grobu w wyzwolonym przed kilkoma dniami Izium. W zbiorowej mogile znajduje się 440 ciał.
Ukraińscy żołnierze w Izium

Ukraińscy żołnierze w Izium

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 205

Izium, miasto w obwodzie charkowskim, zostało wyzwolone przed kilkoma dniami w ramach ukraińskiej ofensywy na froncie wschodnim.

Z informacji, przekazanych przez stronę ukraińską wynika, że część osób pochowanych w masowym grobie, to ofiary ostrzałów i nalotów na miasto.

Czytaj więcej

Amunicja do HIMARS-ów w kolejnym pakiecie pomocy wojskowej USA dla Ukrainy

"Masowe groby zostały odkryte w Izium, po wyzwoleniu od (Rosjan)", w największym złożono 440 ciał - napisało Ministerstwo Obrony Ukrainy na Twitterze.

Reklama
Reklama

Serhij Bołwinow, komendant policji z obwodu charkowskiego powiedział w rozmowie ze Sky News, że niektóre osoby, złożone w zbiorowych mogiłach "zginęły w wyniku artyleryjskiego ostrzału", a inne "w wyniku uderzeń z powietrza".

- Masowy grób został odkryty w Izium, w obwodzie charkowskim. Niezbędne działania proceduralne już się tam rozpoczęły. Będzie więcej informacji - jasnych, zweryfikowanych informacji - jutro. Jutro do Izium dotrą ukraińscy i międzynarodowi dziennikarze. Chcemy pokazać światu, co naprawdę się dzieje i do czego prowadzi rosyjska okupacja. Bucza, Mariupol, teraz, niestety, Izium... Rosja wszędzie zostawia śmierć. I musi być za to pociągnięta do odpowiedzialności. Świat musi pociągnąć Rosję do odpowiedzialności za tę wojnę. Zrobimy wszystko, by tak się stało - oświadczył prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w swoim wieczornym wystąpieniu.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama