Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Minister obrony Ołeksij Reznikow przyznaje, że ofensywa ukraińskiej armii na wschodzi...
Do dokumentu, zawierającego spis niezbędnej według Kijowa boni dotarł dziennik "WSJ".
Lista obejmuje 29 rodzajów systemów uzbrojenia i amunicji. Wśród nich są czołgi, drony, systemy artyleryjskie; pociski przeciwokrętowe Harpoon oraz 2000 pocisków dla systemu rakiet artylerii wysokiej mobilności, czyli Himars, które Stany Zjednoczone zaczęły dostarczać na początku tego roku.
Czytaj więcej
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, na konferencji prasowej był pytany czy kierownictwo armii nadal cieszy się pełnym zaufaniem Władimira Putina w św...
Prośba jest następstwem opublikowania nowego oświadczenia strategicznego przez dwóch wysokich rangą ukraińskich oficerów wojskowych, którzy argumentowali, że punkt zwrotny w wojnie mógłby nadejść, gdyby Ukraińcy mieli systemy dalekiego zasięgu, takie jak Army Tactical Missile System, czyli ATACMS, które mają zasięg powyżej 300 km.
USA dotychczas nie zdecydowały się na przekazanie Ukrainie broni tak dalekiego zasięgu, ze względu na obawy zaatakowania przez Kijów celów w głębi Rosji.
Zapytany w piątek, dlaczego USA nadal niechętnie dają Ukrainie pociski ATACMS, sekretarz obrony Lloyd Austin powiedział, że USA są zaangażowane w zapewnienie Ukraińcom tego, czego potrzebują, aby odeprzeć siły rosyjskie.
Dodał, że nie chodzi o jeden system, czy broń jednego rodzaju, ale integrację różnych elementów i rodzajów broni, by osiągnąć zamierzone cele.
W zeszłym tygodniu naczelny dowódca sił ukraińskich Walerij Załużny i Mychajło Zabrodski, członek ukraińskiego parlamentu i starszy oficer, napisali w oświadczeniu, że pociski dalekiego zasięgu dałyby Kijowowi znaczną przewagę w kontrofensywie. Rosja ma pociski manewrujące dalekiego zasięgu, które znacznie przewyższają systemy pozostające w posiadaniu Kijowa.
„Jedynym sposobem na radykalną zmianę sytuacji strategicznej jest bez wątpienia przeprowadzenie przez Siły Zbrojne Ukrainy kilku następujących po sobie, najlepiej równoczesnych, kontrataków podczas kampanii 2023” – napisali.