Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 183

ISW odnosi się do wypowiedzi Szojgu z 24 sierpnia.

Minister obrony Rosji na forum Szanghajskiej Organizacji Współpracy mówił - z jednej strony - że "operacja na Ukrainie przebiega zgodnie z planem, a Rosjanie osiągną wszystkie swoje cele", a z drugiej przekonywał, że Rosja spowolniła tempo natarcia, by zmniejszyć liczbę ofiar wśród cywilów.

ISW zwraca uwagę, że wypowiedź Szojgu z jednej strony potwierdza analizy think tanku dotyczące tego, że Rosja nie zmieniła maksymalistycznych celów prowadzonej wojny, a z drugiej może być próbą stworzenia gruntu pod wyjaśnienie dlaczego Rosja uzyskuje niewielkie zdobycze terytorialne w ostatnich tygodniach.

Czytaj więcej

Szojgu przekonuje, że "Rosja celowo spowalnia ofensywę na Ukrainie"

Jak czytamy w raporcie think tanku od 16 lipca, gdy Rosjanie wznowili działania ofensywne, siły rosyjskie zajęły terytoria o łącznej powierzchni 450,84 km2, czyli obszar wielkości Andory.

45 000 km2

Terytorium o takiej powierzchni odzyskała Ukraina od 21 marca

Tymczasem - jak zauważa ISW - od 21 marca (moment, w którym obszar kontrolowany przez rosyjskie wojska na Ukrainie był największy) do dziś, Rosjanie stracili na Ukrainie tereny o powierzchni niemal 45 tys. km2, a więc terytorium większe niż wynosi powierzchnia Danii.

ISW przypomina, że w jednym z poprzednich raportów zwracało uwagę, że rosyjska armia nie jest w stanie przedstawić niewielkich zysków taktycznych jako szerszego operacyjnego sukcesu. "Wypowiedź Szojgu jest prawdopodobnie próbą wyjaśnienia tych niepowodzeń" - czytamy w raporcie.