Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 181

W obecności ukraińskiego prezydenta w Kijowie podniesiono największą flagę kraju, znajdującą się na terenie Narodowego Muzeum Historii Ukrainy w II wojnie światowej. Uroczystemu podniesieniu towarzyszyła orkiestra wojskowa. Odegrany został hymn narodowy i przemaszerowała kompania honorowa.

Podczas przemówienia prezydent zaznaczył, że każdego roku, na krótko przed Dniem Niepodległości, naród ukraiński oddaje hołd jednemu ze swoich najważniejszych symboli i jednemu z największych sanktuariów - Fladze Narodowej Ukrainy.

- Połączenie dwóch kolorów, które niesamowicie kochamy, pielęgnujemy i nigdy nie wymienimy na żadne inne. Nigdy nie uznamy obcych kolorów na naszej ziemi i na naszym niebie. Zawsze jesteśmy gotowi bronić naszej niebiesko-żółtej flagi - powiedział Zełenski.

Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda z niezapowiadaną wizytą w Kijowie

Prezydent podkreślił również, że niebiesko-żółte barwy były na uzbrojeniu żołnierzy, gdy w 2014 roku wyzwalali Kramatorsk, Słowiańsk, Mariupol i dziesiątki innych miast, a także obwód kijowski, czernihowski, sumski i inne nasze okupowane ziemie w 2022 roku.

- Nasza flaga znów powieje w Miłowe, obok Dzwonu Pamięci i pomnika zwycięzców nazizmu. I będzie w Siewierodoniecku, obok pomnika Kozaków. Nie powinno być flagi tych, którzy nie mają nic wspólnego ani z pierwszym, ani z drugim. Będzie niebieska i żółta. Nasza ukraińska flaga. Nasz amulet. Amulet Ukrainy - podsumował prezydent.