Reklama

Słowacki minister obrony: Ukraina nie ma naszych myśliwców MiG-29

Minister obrony Słowacji Jaroslav Nagy zdementował informacje, że jego kraj przekazał już Ukrainie myśliwce MiG-29.
Słowacki minister obrony: Ukraina nie ma naszych myśliwców MiG-29

Foto: 31. Baza Lotnictwa Taktycznego

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 172

"Nasze myśliwce MiG-29 nie są na Ukrainie. To są fałszywe informacje. Są jeszcze w Sliach (lotnisko wojskowe, - red.). Będą strzec naszej przestrzeni powietrznej do końca sierpnia, zobaczycie je 27 sierpnia na SIAF (Slovak International Aviation Festival, - red.), gdzie oficjalnie się pożegnają" - napisał słowacki szef resortu obrony

"Prowadzimy rozmowy z naszymi sojusznikami i partnerami na temat tego, co dalej z nimi zrobić. Decyzja nie została jeszcze podjęta. Damy znać, kiedy to się zmieni" - dodał minister.

Czytaj więcej

Wojenny priorytet Rosji: przekierowanie jednostek w celu wzmocnienia południowej Ukrainy

Cztery lata temu Słowacja zamówiła w USA 14 myśliwców F-16. Początkowo pierwsze maszyny mają trafić na Słowację już w tym roku, a pozostałe rok później, ale do kraju dotrą najwcześniej w 2024 roku. Amerykańskie myśliwce mają zastąpić MiG-29.

Reklama
Reklama

Nagy powiedział pod koniec kwietnia, że Polska jest gotowa do obrony słowackiej przestrzeni powietrznej po zakończeniu eksploatacji myśliwców MiG-29 i do czasu dostarczenia nowych myśliwców F-16.

Od września Słowacja może liczyć na pomoc Czech w obronie przestrzeni powietrznej.

Jeszcze na początku lipca premier Słowacji Eduard Geger sugerował, że kraj ten może przekazać Ukrainie swoje myśliwce MiG-29 i czołgi produkcji radzieckiej, ale odmówił ujawnienia szczegółów tych rozmów.

Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama