Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 162

Amnesty International opublikowała dziś raport, w którym zarzuca Ukrainie łamanie praw wojennych i narażanie na niebezpieczeństwo ludności cywilnej.

Mimo że organizacja przyznaje, iż nic nie tłumaczy rosyjskiej agresji, to według AI owa agresja nie tłumaczy działań ukraińskiej armii, wykorzystującej np. cywilne szpitale i szkoły do celów wojskowych.

Czytaj więcej

Raport AI: Ukraina naraża ludność cywilną. Kijów: To perwersja

- Nie ma warunków – nawet hipotetycznych – pod którymi jakikolwiek rosyjski atak na Ukrainę mógłby być usprawiedliwiony - powiedział Zelenski w cowieczornym nagraniu,
Prezydent dodał, że rosyjska agresja na Ukrainę jest niesprowokowana, drapieżna i otwarcie terrorystyczna. -  I nie mogą być tolerowane wszelkie doniesienia, które przedstawiają ofiarę i napastnika jako rzekomo równoprawne i analizują informacje o ofierze, ignorując działania agresora… - mówił Zełenski.

Prezydent wytknął śledczym AI, że w żadnym raporcie nie uwzględniono rosyjskich ataków na pomnik ofiar Folokaustu, cmentarze czy obóz z jeńcami wojennymi w Ołeniwce.

Czytaj więcej

ISW: Rosjanie odpowiedzialni za zabicie ukraińskich jeńców w Ołeniwce

- Każdy, kto udziela Rosji amnestii i przyczynia się do tworzenia przestrzeni informacyjnej, w której ataki terrorystyczne jawią się jako uzasadnione lub zrozumiałe, musi zdać sobie sprawę, że ich działania grają na korzyść Rosji. A każdy, kto tworzy takie manipulacyjne raporty, ponosi odpowiedzialność za śmierć cywilów - mówił prezydent.