Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 162

Stoltenberg podkreślał, że aby uniemożliwić Rosji zwycięstwo, NATO i jego członkowie muszą nadal wspierać Ukrainę, dostarczając jej broni i innej pomocy przez dłuższy czas.

- Jest w naszym interesie, aby tego typu agresywna polityka nie zakończyła się powodzeniem - oświadczył były premier Norwegii, w czasie przemówienia wygłoszonego w swoim ojczystym kraju.

- To co dzieje się na Ukrainie, jest straszne, ale byłoby znacznie gorzej, gdyby doszło do wojny Rosji i NATO - zaznaczył Stoltenberg.

Czytaj więcej

Kwaśniewski: Konflikt USA z Chinami jest realny. Wizyta Pelosi była niepotrzebna

Zdaniem sekretarza generalnego ONZ Rosja, atakując Ukrainę, zaatakował obecny światowy ład. Stoltenberg dodał, że sojusz musi "powstrzymać wojnę przed rozszerzaniem się".

- Jeśli prezydenta (Władimir) Putin choćby myśli, by zrobić coś podobnego krajowi NATO, co zrobił Gruzji, Mołdawii czy Ukrainie, wówczas wszystkie kraje NATO byłyby natychmiast zaangażowane (w wojnę) - stwierdził sekretarz generalny NATO.

- To nie tylko atak na Ukrainę, niezależny, demokratyczny kraj, zamieszkiwany przez ponad 40 mln osób, to także atak na nasze wartości i ład światowy, którego chcemy - dodał.

Stoltenberg przemawiał na wyspie Utoya, gdzie w 2011 roku ekstremista, Andrej Breivik, zamordował 69 członków młodzieżówki Partii Pracy.