Dzień wcześniej rzecznik SBU, Artem Dechtjarenko, poinformował, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy weszła w posiadanie rosyjskich dokumentów, dotyczących przeprowadzenia pseudoreferendum przez Federację Rosyjską na terenie okupowanego obwodu chersońskiego - poinformował rzecznik SBU. Melitopol znajduje się w graniczącym z obwodem chersońskim obwodzie zaporoskim, w którym Rosjanie mają również przygotowywać się do takiego referendum.

Fedorow napisał na swoim kanale w serwisie Telegram, że zgodnie z artykułem 111-1 Kodeksu karnego Ukrainy, działalnością kolaboracyjną jest "zarówno przeprowadzanie pseudoreferendum, jak i pomoc w organizowaniu go".

Czytaj więcej

Wpis Miedwiediewa zniknął po kilku minutach. Nazwał Kazachstan "sztucznym państwem"

"Stąd osoby, które będą chodzić po domach mieszkańców Melitopola, z tzw. ankietą społeczną, przeprowadzaną w związku z nadchodzącym pseudoreferendum, również będą pociągnięte do odpowiedzialności karnej" - zapowiedział Fedorow.

Mer Melitopola przypomniał, że za kolaborację grozi do 12 lat więzienia, a także konfiskata mienia.

Informacje na temat kolaborantów można przekazywać władzom Ukrainy mailem

"Znamy nazwiska osób, które trzymają z okupantami. Przekazaliśmy je Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy. Służby specjalne prowadzą śledztwo w sprawie ich udziału w tworzeniu list (osób uprawnionych do udziału w referendum - red.)" - napisał Fedorow.

Mer Melitopola wezwał obywateli miasta, aby informowali władze o osobach przeprowadzających ankietę socjalną. Informację można przekazywać mailem - Fedorow podał adres, na który można wysyłać takie informacje, które będą następnie przekazywane SBU.