"Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przechwyciła rozmowy telefoniczne, w których okupanci potwierdzają, że to rosyjskie wojska są odpowiedzialne za tę tragedię. Tak więc nawet bojownicy tzw. Donieckiej Republiki Ludowej nie wierzą w rosyjskie kłamstwo propagandowe, że "ostrzał" zakładu karnego w Ołeniwce przeprowadziła Ukraina" - poinformowali Ukraińcy.

Reklama
Reklama

SBU ma dysponować kilkoma nagraniami, które zostaną wykorzystane jako dowody w postępowaniu karnym.

Według ukraińskich służb Rosjanie mogli doprowadzić do eksplozji poprzez detonacje materiałów wybuchowych, które umieszczono w budynku kolonii karnej.

Żaden z naocznych świadków nie słyszał żadnej rakiety, która zbliżała się w stronę budynku. 

SBU dodała również, że sądząc po nagraniu dostępnym w sieci, okna w niektórych pomieszczeniach kolonii karnej były w pełni nienaruszone. Wskazuje to, że epicentrum wybuchu znajdowało się wewnątrz zniszczonego budynku, a jego ściany wytłumiły fale i oszczędziły sąsiednie pomieszczenia.

Również wstępna analiza nagrania wykazuje, że takie ślady po wybuchu na ścianach najprawdopodobniej mogły zostać pozostawione przez "wewnętrzne źródło" wybuchu.

Czytaj więcej

Rosyjski żołnierz brutalnie torturował ukraińskiego jeńca. Na podstawie filmu ustalono jego tożsamość

"Ogólnie rzecz biorąc, istnieją liczne dowody na to, że Siły Zbrojne Ukrainy nie przeprowadziły uderzeń rakietowych i artyleryjskich w rejonie Ołeniwki. W związku z tym wszystkie wypowiedzi rosyjskiej propagandy o rzekomym ostrzale Ukraińców  są jawnymi kłamstwami i prowokacją" - podkreśliła SBU.

Eksplozja w kolonii karnej

W piątek rano rosyjskie media poinformowały o ostrzale kolonii karnej w Ołeniwce w obwodzie donieckim, gdzie przetrzymywani są ukraińscy jeńcy.

Przekazano, że zginęły co najmniej 53 osoby. Członkowie pułku Azow zapowiedzieli, że zrewanżują się na wszystkich osobach zaangażowanych w masowe zabijanie ukraińskich jeńców wojennych.

"Rosja popełniła kolejną przerażającą zbrodnię wojenną, ostrzeliwując kolonię w okupowanej Ołeniwce, w którym przetrzymywała ukraińskich jeńców wojennych. Wzywam wszystkich partnerów do zdecydowanego potępienia tego brutalnego naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego i uznania Rosji za państwo terrorystyczne" - zaapelował szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba.