Rzecznik resortu obrony Rosji, gen. Igor Konaszenkow poinformował, że w ataku zginęli ukraińscy jeńcy, przetrzymywani w ośrodku w Jelenowce, na terenie okupowanym przez prorosyjskich separatystów z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, samozwańczej, nieuznawanej przez społeczność międzynarodową separatystycznej republiki istniejącej na terenie ukraińskiego Donbasu.
Czytaj więcej
Z komunikatu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Stanisława Żaryna wynika, że Agencja Wywiadu przechwyciła rozmowę rosyjskich żołnier...
Ze słów gen. Konaszenkowa wynika, że ukraińscy jeńcy zginęli w wyniku uderzenia przy użyciu dostarczonych Ukrainie przez Zachód wyrzutni HIMARS.
Ponadto w ataku rannych miało zostać ośmiu strażników więziennych - podaje rosyjski resort obrony.
Gen. Konaszenkow poinformował, że w zaatakowanym ośrodku przetrzymywani byli m.in. żołnierze z Pułku Azow.
Gen. Igor Konaszenkow poinformował, że w ataku zginęli ukraińscy jeńcy
- Ta jawna prowokacja została przeprowadzono, by zastraszyć ukraińskich żołnierzy i powstrzymać ich przed poddawaniem się. Okoliczności tej prowokacji są przedmiotem śledztwa - powiedział gen. Konaszenkow.
O ataku na ośrodek w Jelenowce poinformował też przywódca separatystów z Doniecka, Denis Puszylin. Puszylin poinformował, że w ośrodku przetrzymywano 193 jeńców, wśród których nie było cudzoziemców. Puszylin twierdzi, że władze Ukrainy zaatakowały miejsce przetrzymywania jeńców, by uniemożliwić żołnierzom Pułku Azow składanie zeznań.
Tymczasem dowództwo obrony terytorialnej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej informuje o 53 ofiarach ataku na ośrodek.
Ukraińska armia zaprzeczyła, jakoby przeprowadziła atak na ośrodek i oskarżyła o to Federację Rosyjską - przy czym Ukraińcy piszą o ośrodku w Ołeniwce. "W ten sposób rosyjscy okupanci realizują swoje kryminalne cele - oskarżenie Ukrainy o popełnienie 'zbrodni wojennych', a także ukrycie faktu torturowania więźniów i ich egzekucji (...)" - pisze Sztab Generalny armii Ukrainy w wydanym oświadczeniu.