W rozmowie z WABC 770 AM Stavridis powiedział, że toczący się konflikt "ugrzązł po obu stronach".

- Ukraińcy stawiają bardzo silną opór - ocenił. - Putin w swoich planach wojennych okazał się nieszczególnie skuteczny. Zdobył trochę terytorium ponad to, od czego rozpoczął konflikt dodał.

- Widzę, że to zmierza w kierunku zakończenia wojny koreańskiej, czyli rozejmu, strefy zdemilitaryzowanej między dwiema stronami, trwającej wrogości, rodzaju zamrożonego konfliktu. Oczekujcie tego w okresie od czterech do sześciu miesięcy. Żadna ze stron nie jest w stanie wytrzymać tego dłużej - ocenił.

Czytaj więcej

Olaf Scholz: Sankcje nie zostaną zniesione, jeśli Rosja będzie dyktować pokój

Wojna koreańska toczyła się między Koreą Północną a Południową w latach 1950-1953. Związek Radziecki wspierał Koreę Północną, a Koreę Południową wspomagały Stany Zjednoczone. Konflikt między dwoma krajami ustał wraz z zawieszeniem broni w lipcu 1953 roku, które stworzyło strefę zdemilitaryzowaną.

Ponieważ jednak w następnych latach nie podpisano formalnego traktatu pokojowego, oba kraje nadal technicznie pozostają w stanie wojny.