- Nasze wsparcie dla Ukrainy i nasze sankcje wobec Rosji będą utrzymane tak długo, jak będzie to potrzebne i z intensywnością adekwatną do sytuacji – powiedział Macron na konferencji prasowej na szczycie G7 w Bawarii.

Zapytany o opinię po wezwaniu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do zakończenia wojny na Ukrainie przed końcem roku, Macron odpowiedział, że "nikt nie myśli o zakończeniu wojny w ciągu najbliższych tygodni lub miesięcy”.

Czytaj więcej

Rzecznik Kremla: Ukraina może skończyć wojnę, jeśli jej żołnierze złożą broń

Zdaniem prezydenta Francji o zakończeniu wojny można myśleć pod koniec roku, ale tylko w przypadku pewności, że Rosja jej nie wygra.

Macron odmówił nazwania Rosji 'krajem sponsorującym terroryzm", o co wcześniej już kilkakrotnie apelował Zełenski.

Wczorajszy atak Rosjan na centrum handlowe w Krzemieńczuku Macron nazwał "zbrodnią wojenną".