Reklama

Reznikow: Europejska część Rosji powinna być zdemilitaryzowana

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow uważa, że ​​jedynym sposobem na wznowienie dialogu między Zachodem a Rosją może być demilitaryzacja europejskiej części państwa-agresora.
Ołeksij Reznikow

Ołeksij Reznikow

Foto: PAP/EPA, RONALD WITTEK

amk

W poście w mediach społecznościowych Reznikow napisał, że ostatnie ataki rakietowe Rosjan na ukraińskie miasta zostały przeprowadzone z Morza Kaspijskiego i Czarnego oraz przestrzeni powietrznej Białorusi, "która udaje, że nie jest stroną konfliktu zbrojnego".

Według Reznikowa oznacza to strategiczne zagrożenie dla bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego.

Dlatego szybką reakcją zachodnich partnerów powinno być zapewnienie Ukrainie nowoczesnych systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Według Reznikowa stworzy to dodatkową granicę bezpieczeństwa o długości 500-1 000 km dla innych krajów NATO.

Ponadto, zdaniem ministra, reżim sankcji musi zostać zaostrzony, aby Rosja nie miała możliwości produkowania nowoczesnej broni, w tym pocisków manewrujących. Reznikow dodał, że wiele komponentów rosyjskich pocisków jest produkowanych w państwach członkowskich NATO.

Szef resortu obrony Ukrainy przedstawił swoją wizję długofalowych działań mających na celu zapewnienie pokoju na kontynencie.

Reklama
Reklama

"Warunkiem dialogu o odbudowie stosunków między cywilizowanym światem a Rosją powinna być demilitaryzacja przynajmniej europejskiej części tego państwa" - uważa minister.

Warunki demilitaryzacji i jej zakres powinni jego zdaniem określić eksperci.

Konflikty zbrojne
Nowe doniesienia o ataku na szkołę dla dziewcząt w Iranie. To Amerykanie?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konflikty zbrojne
Trump: Muszę mieć wpływ na wybór następcy Chameneiego
Konflikty zbrojne
USA sprzeciwiają się rezolucji MAEA potępiającej ataki na ukraińską sieć energetyczną. „Jest zbędna”
Konflikty zbrojne
Czy incydent z irańską rakietą skończy się interwencją NATO? Mark Rutte zabiera głos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama