Pieskow oświadczył, że nie chce się wdawać w wyjaśnienia prawnej strony niewoli obywateli USA, którzy walczyli po stronie Ukrainy.
- Jedno jest jasne – popełnili przestępstwa. Nie są członkami armii ukraińskiej. Konwencja genewska ich nie dotyczy - powiedział rzecznik.
Pieskow nazwał schwytanych Amerykanów najemnikami, którzy brali udział w nielegalnych działaniach na Ukrainie, strzelali do rosyjskich żołnierzy i "muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności za popełnione przez siebie zbrodnie".
Wcześniej Departament Stanu informował o weryfikacji informacji o dwóch obywatelach USA, którzy mieli zostać schwytani na Ukrainie, gdzie udali się na udział w działaniach wojennych po stronie Kijowa.
Czytaj więcej
Zaginęło dwóch Amerykanów walczących u boku ukraińskich sił na północ od Charkowa. Rosja na Telegramie poinformowała o ich schwytaniu.
Jak dziś informowała CNN, dwaj Amerykanie, Alexander John-Robert Drueke i Andy Tai Ngoc Huynh, są przetrzymywani przez donieckich separatystów. W rosyjskich mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia Amerykanów, ze związanymi rękami.
Rzecznik Departamentu Stanu przekazał mediom, że Biały Dom jest świadom sytuacji i "uważnie ja obserwuje".
Na początku czerwca trzech żołnierzy walczących po stronie Ukrainy i wziętych do niewoli - dwóch Brytyjczyków i Marokańczyk, zostali skazani na śmierć przez sąd samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.
Czytaj więcej
Siergiej Ławrow apeluje, by "nie mieszać się do pracy wymiaru sprawiedliwości Donieckiej Republiki Ludowej".