Ukraina apeluje do Zachodu o większe dostawy sprzętu ciężkiego, w tym przede wszystkim artylerii, która ma umożliwić ukraińskiej armii zatrzymanie rosyjskiego natarcia w Donbasie.

- Szkolenie z użycia Panzerhaubitze 2000 (PzH 2000) wkrótce zostanie ukończone, więc będą one mogły być użyte w walkach na Ukrainie - poinformowała Lambrecht w czasie wizyty w bazie wojskowej w Rheinbach.

PzH 2000 to jedna z najpotężniejszych haubic znajdujących się w wyposażeniu niemieckiej armii. Haubica ta jest w stanie razić cele na odległość 40 km.

Czytaj więcej

Kreml o skazanych na śmierć Brytyjczykach: Doniecka Republika wysłucha Londynu

Niemcy w maju zobowiązały się do dostarczenia siedmiu takich haubic samobieżnych Ukrainie. Pięć kolejnych haubic PzH 2000 ma przekazać Ukrainie Holandia.

Ale Berlin jest oskarżany o to, że zwleka z dostawą broni Ukrainie, mimo że ta pilnie potrzebuje wsparcia w związku z trwającymi w Donbasie ciężkimi walkami.

Pierwsze haubice zostaną dostarczone (Ukrainie), kiedy szkolenie się skończy

Christine Lambrecht, minister obrony Niemiec

Lambrecht nie poinformowała kiedy dokładnie haubice trafią na Ukrainę, ani w jaki sposób zostaną tam przerzucone. 

- Pierwsze haubice zostaną dostarczone (Ukrainie), kiedy szkolenie się skończy - powiedziała jedynie.

W poniedziałek doradca szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak, napisał na Twitterze, że Ukraina potrzebuje ok. 300 wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet i 1 000 haubic.