- Liczba osób (obywateli Ukrainy - red.) deportowanych do Federacji Rosyjskiej jest bardzo duża. Z naszych terytoriów, które okupują Rosjanie, część mieszkańców jest deportowanych na rosyjski Daleki Wschód. Nie możemy wskazać liczby, byłaby ona jedynie szacunkiem w przybliżeniu - stwierdził Daniłow.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy był pytany o artykuł autorstwa szefa resortu obrony Rosji, Siergieja Szojgu, który we wrześniu pisał o budowie nowych miast na Syberii przez mieszkańców krajów należących do Wspólnoty Niepodległych Państw.

Każdy obywatel Ukrainy jest cenny

Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy

Według Daniłowa gdy Rosja rozpoczynała inwazję na Ukrainę, deportacja dużej liczby obywateli Ukraina była elementem rosyjskiego planu.

- Ale sprawy nie potoczyły się zgodnie z oczekiwaniami, specjalna operacja nie przebiega zgodnie z prawem - stwierdził.

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ Rosji: NATO nie osiągnie przewagi nad Rosją na flance wschodniej

Daniłow zapewnił też, że "każdy obywatel Ukrainy jest cenny" dla państwa i sprowadzenie go do domu, jeśli będzie tego chciał, jest zadaniem ukraińskich władz.