Wcześniej "Bild" podawał, że rada bezpieczeństwa funkcjonująca w ramach niemieckiego rządu omawiała sprawę.

Systemy IRIS-T SLM, których producentem jest niemiecki, prywatny koncern zbrojeniowy Diehl Defense, mogłyby - według doniesień "Bilda" - zacząć trafiać na Ukrainę od listopada.

Czytaj więcej

Członkini Pussy Riot: To Rosja potrzebuje denazyfikacji

Apele Ukraińców o ciężką broń do Zachodu przybrały na sile, odkąd Moskwa od początku maja zintensyfikowała ofensywę na wschodzie i południu kraju, po tym jak na przełomie marca i kwietnia Rosjanie zaczęli wycofywać swoje siły z północy Ukrainy, w związku z nieudaną ofensywą na Kijów.

Niemcy w ubiegłym tygodniu zadeklarowały, że dostarczą haubice samobieżne Ukrainie, co stanowi kolejny krok na drodze odchodzenia od wieloletniej polityki Niemiec, by nie wysyłać ciężkiego uzbrojenia w rejon działań wojennych.

Według dziennika zestaw IRIS-T SLM może razić cele na odległość 40 km

Według "Bilda" Ukraina chce otrzymać 10 zestawów IRIS-T SLM, które mogłyby zostać wyprodukowane w ciągu najbliższych 3-4 lat. Według dziennika zestaw IRIS-T SLM może razić cele na odległość 40 km i zwalczać myśliwce, śmigłowce oraz pociski.

Szkolenie ukraińskich żołnierzy z użycia zestawi IRIS-T SLM mogłoby zacząć się w momencie, gdy niemiecki rząd zatwierdzi plan dostarczenia tych zestawów Ukrainie.