Kateryna Prokopenko, żona dowódcy pułku azowskiego Denysa Prokopenko, i Julia Fedosiuk, żona żołnierza tego samego pułku Arsenija Fedosiuka, powiedziały w rozmowie z CNN, że w ostatnich dniach zwróciły się do papieża za pośrednictwem ambasadora Ukrainy w Watykanie.

Czytaj więcej

Papież Franciszek: Wiktor Orban powiedział mi, że Putin planuje zakończyć wojnę 9 maja

- Napisałyśmy papieżowi o naszych mężach, o rannych żołnierzach, zmarłych, których nie można pochować. Poprosiłyśmy go o pomoc, by był stroną trzecią w tej wojnie i pomógł nam w zagwarantowaniu korytarza humanitarnego - powiedziały Ukrainki.

Fedosiuk i Prokopenko dodały, że były zaskoczone zaproszeniem na audiencję.

Julia Fedosiuk dodała, że papież wydawał się być dobrze poinformowany o sytuacji na Ukrainie. - Powiedział, że będzie się za nich modlił - powiedziała.

Czytaj więcej

Papież Franciszek pisze o wojnie. "Wszyscy jesteśmy winni!"

Od początku konfliktu na Ukrainie papież Franciszek w żadnej wypowiedzi nie wskazał Rosji jako winnej tej wojny. Konsternację wywołały jego wypowiedzi, w których mówił m.in. że "wszyscy jesteśmy winni", oraz że Rosja została sprowokowana "szczekaniem NATO u swoich granic'.