Reklama

Były premier Rosji: To początek końca ery Putina

Putin ukradł Rosjanom Dzień Zwycięstwa i uczynił z niego narzędzie propagandy - uważa Michaił Kasjanow, pierwszy premier za prezydentury Władimira Putina.

Publikacja: 09.05.2022 14:22

Michaił Kasjanow

Michaił Kasjanow

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license

amk

Kasjanow był premierem od 2000 do 2004 roku. Związany ze środowiskiem Borysa Jelcyna, tuż po wyborach do Dumy został odwołany wraz z całym gabinetem przez Putina.

Zaangażowął się w działalność opozycyjną. W 2007 roku ogłosił start w wyborach prezydenckich, ale uniemożliwiła to rosyjska Centralna Komisja Wyborcza, kwestionując dużą część złożonych pod jego kandydaturą podpisów.

W rozmowie z News.sky Kasjanow ocenił dzisiejsze przemówienie Putina podczas Parady Zwycięstwa w Moskwie.

Czytaj więcej

Putin: Niech horror wojny światowej się nie powtórzy

Jego zdaniem oznacza ono początek końca ery Putina, sam prezydent jest świadom swojej porażki na Ukrainie, a fakt, że dziś nie ogłoszono żadnego zwycięstwa, oznacza, że ​​siły rosyjskie „tracą siłę”.

Reklama
Reklama

Kasjanow jest też zdania, że Putin został "wprowadzony w błąd" i nie spodziewał się takiego oporu ze strony Ukrainy,

Były premier, który wcześniej wypowiadał się przeciwko wojnie, powiedział, że Putin „ukradł” Rosjanom Dzień Zwycięstwa i „stworzył z niego narzędzie propagandy”.

Konflikty zbrojne
Iran zapowiada projekt porozumienia nuklearnego. Trump wyznaczył wcześniej termin
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Konflikty zbrojne
Jak bardzo Rosjanie zawyżają straty Ukrainy? Generał podaje niewiarygodne liczby
Konflikty zbrojne
Ponad tysiąc Kenijczyków zwerbowanych do walki po stronie Rosji
Konflikty zbrojne
Rozmowy pokojowe, Amerykanie mówią o postępach. Co z Europejczykami? Sprzeczne stanowiska
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama