- Obecność broni atomowej sprawia, że globalne wojny są niemożliwe i, w związku z tym, państwa, które są w sojuszu z państwami posiadającymi duży atomowy potencjał są niewrażliwe na mniejsze konflikty militarne. Białoruś świadomie korzysta z korzyści jakie daje jej "atomowy parasol" Federacji Rosyjskiej - podkreślił wiceszef białoruskiej dyplomacji.

Ambrazewicz mówił też o sankcjach nakładanych przez Zachód na Białoruś i Rosję. Według niego polityka stosowania sankcji stała się, w ciągu ostatnich 20 lat, stałym narzędziem w arsenale środków stosowanych przez USA i cały Zachód.

Czytaj więcej

Zełenski: Rosjanie zrzucili bombę na szkołę, zginęło 60 osób

- Dzieje się tak głównie dlatego, że nie mają innych instrumentów wywierania wpływu - ocenił.

Ambrazewicz mówił też o możliwości zacieśnienia więzi między Mińskiem i Moskwą. Podkreślił przy tym, że nieuprawnione są twierdzenia osób, które przekonują, iż Białoruś traci swoją państwowość i suwerenność integrując się z Rosją.

Jaką niezależność ma Królestwo Belgii jeśli chodzi o bezpieczeństwo, gdy rozmawiamy w kontekście współpracy w ramach NATO?

Jurij Ambrazewicz

- Białoruś nie jest mniej suwerenna niż Belgia, Czechy czy jakikolwiek inny kraj. Weźmy belgijską gospodarkę. 60 proc. ich handlu to handel z Niemcami. Jaką niezależność ma Królestwo Belgii jeśli chodzi o bezpieczeństwo, gdy rozmawiamy w kontekście współpracy w ramach NATO? - pytał.

- Tak, oczywiście, wszystkie kwestie (związane z bezpieczeństwem - red) są tam rozwiązywane dzięki parasolowi NATO. Jeśli chodzi o Rosję i nas, te kwestie są rozwiązywane w ten sam sposób, dzięki temu, że mamy porozumienie na najwyższym szczeblu - dodał.