Putin komentował podaną niedawno w rosyjskich mediach informację o rzekomym udaremnieniu zamachu na prokremlowskiego dziennikarza Władimira Sołowjowa.
- Rosyjskie władze zrobią wszystko, aby chronić dziennikarzy zajmujących patriotyczne stanowisko przed groźbami ukraińskich nacjonalistów- stwierdził Putin.
Czytaj więcej
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała o zatrzymaniu członków neonazistowskiej grupy, która na polecenie Ukrainy planowali zabić je...
Prezydent Rosji stwierdził, że próby zabójstwa mieli dokonać "terroryści", którzy "zostali zneutralizowani, zatrzymani, toczą się z nimi czynności śledcze".
Praktyka ta (zabijania dziennikarzy- red.) miała być w Ukrainie "dość często stosowana" - wywodził Putin, a teraz miała zostać przeniesiona na terytorium Rosji.
- Oczywiście zrobimy wszystko, aby chronić tych, którzy pracują w oficjalnych rosyjskich kanałach, w telewizji, radiu, chronić tych, którzy pracują w Internecie i zajmują patriotyczne stanowisko – zapewnił Putin. – To zdecydowana większość w naszej przestrzeni medialnej.
Prezydent Rosji dodał, że "ani przez chwilę nie wątpi", że zastraszanie "patriotycznych dziennikarzy" nie tylko się nie uda, ale sprowadzi do mediów "jeszcze więcej ludzi, którzy niczego się nie boją".