Kreml komentuje wstrzymanie dostaw gazu do Polski. "Innym też możemy wstrzymać"

Kreml nie zgadza się ze słowami szefowej KE, Ursuli von der Leyen, jakoby wstrzymanie dostaw gazu z Rosji do Polski i Bułgarii było "szantażem" i "naruszeniem warunków kontraktu".

Publikacja: 27.04.2022 13:18

Logo Gazpromu

Logo Gazpromu

Foto: AFP

Gazprom zawiesił dostawy gazu do Polski i Bułgarii o godzinie 8 rano 27 kwietnia. Dostawy gazu mają być wznowione w momencie, gdy Polska i Bułgaria zaczną płacić za gaz w rublach.

- To nie szantaż. Kategorycznie się nie zgadzamy z taką definicją - powiedział Dmitrij Pieskow w czasie spotkania z dziennikarzami.

Według Pieskowa konieczność przejścia na płatności za gaz w rublach wynikła z "bezprecedensowych, nieprzyjaznych kroków, które zostały podjęte przez państwa nieprzyjazne" wobec Rosji.

Czytaj więcej

Naimski: Dostawy gazu dla Polski są zapewnione, jesteśmy przygotowani

- Nie ma tu mowy wobec szantażu, wszystkie te nowe warunki zostały przedstawione z wyprzedzeniem naszym klientom - dodał rzecznik Kremla.

Pieskow podkreślił także, że "Rosja pozostaje rzetelnym dostawcą surowców energetycznych dla swoich klientów, Rosja jest związana zobowiązaniami wynikającymi z kontraktów".

Wszystkie nowe warunki zostały przedstawione z wyprzedzeniem naszym klientom

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

Na pytanie czy Rosja jest gotowa na pozwy podmiotów europejskich za naruszenie warunków kontraktu przez Moskwę, Pieskow odparł, że Rosja "w pierwszej kolejności zrobi wszystko, co jest konieczne, do realizacji jej interesów".

Pytany czy Rosja może przestać dostarczać gaz również do innych krajów Europy, które nie zgodzą się na płatności w rublach, Pieskow odparł: - Jeśli niektórzy klienci odmówią płacenia zgodnie z nowym systemem, wówczas prezydencki dekret będzie, oczywiście, realizowany (chodzi o dekret nakazujący płatności za gaz w rublach - red.). 

Gazprom zawiesił dostawy gazu do Polski i Bułgarii o godzinie 8 rano 27 kwietnia. Dostawy gazu mają być wznowione w momencie, gdy Polska i Bułgaria zaczną płacić za gaz w rublach.

- To nie szantaż. Kategorycznie się nie zgadzamy z taką definicją - powiedział Dmitrij Pieskow w czasie spotkania z dziennikarzami.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Prawie cały Sejm o ludobójstwie Tatarów krymskich, Konfederacja o ludobójstwie na Wołyniu
Konflikty zbrojne
Rosyjski pilot nie wytrzymał. Po ataku na dziecięcy szpital skontaktował się z ukraińskim wywiadem
Konflikty zbrojne
Rosja zbroi się na potęgę. Skala poważnie niepokoi NATO
Konflikty zbrojne
Czy Ukraina ma szansę odbić tereny zajęte przez Rosję? Szef BBN odpowiada
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Konflikty zbrojne
Ukraina chce atakować cele w Rosji bez ograniczeń. "Rosja nie ma ograniczeń"
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą