Gen. Igor Kiryłow, szef oddziałów obrony chemicznej i biologicznej Sił Zbrojnych Rosji, powiedział w komentarzu dla agencji RIA Nowosti, że Ministerstwo Obrony posiada informacje o przygotowaniu przez USA prowokacji mających na celu oskarżenie Moskwy o stosowanie środków chemicznych, biologicznych lub taktycznej broni jądrowej.
Kiryłow oświadczył, że plany prowokacji są już przygotowane.
Według Kiryłowa Amerykanie mają szykować operację pod fałszywą flagą połączona z rzeczywistym użyciem broni chemicznej i biologicznej z ofiarami wśród ludności lub o inscenizowanym „sabotażu” Rosji – na przykład w obiektach chemicznych i biologicznych w Charkowie i Kijowie.
Czytaj więcej
Rosja zmieniła teren Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, największej w Europie elektrowni jądrowej w bazę wojskową, nakazując jej pracownikom kontynuo...
Prowokacja, zdaniem Rosjanina, jest również możliwa w obiektach jądrowych, przede wszystkim w elektrowni atomowej w Zaporożu, możliwe są taki na składy odpadów radioaktywnych.
Druga opcja to „najbardziej ukryte użycie broni masowego rażenia w niewielkich ilościach w celu stłumienia woli i zdolności do oporu w ramach rozwiązania konkretnego zadania operacyjnego". Trzecią, najmniej według Kiryłowa prawdopodobną opcją, jest "otwarte użycie broni masowego rażenia na polu bitwy w przypadku niepowodzenia broni konwencjonalnej".
Działania te mają być "reakcją na sukces Rosji" w toczonej w Ukrainie "specjalnej operacji wojskowej" - stwierdził rosyjski dowódca.