Reklama

Kijów i Moskwa twierdzą, że w Donbasie rosyjskie wojska ruszyły do ofensywy. Amerykanie nie wierzą

Na całej długości frontu na Ukrainie – od Charkowa poprzez Donbas po Zaporoże i Chersoń – od piątku narasta rosyjski ostrzał ukraińskich pozycji.
Ukraińscy żołnierze w okolicach Izjumu, miasteczka o strategicznym znaczeniu

Ukraińscy żołnierze w okolicach Izjumu, miasteczka o strategicznym znaczeniu

Foto: Anatolii Stepanov/AFP

– Nasze dni są piekłem. Wczoraj ostrzeliwali nas 14 godzin: z moździerzy, haubic, katiusz. Przyleciały nawet dwa samoloty – mówił we wtorek dziennikarzom jeden z ukraińskich oficerów z frontu w Donbasie.

Na całej długości frontu na Ukrainie – od Charkowa poprzez Donbas po Zaporoże i Chersoń – od piątku narasta rosyjski ostrzał ukraińskich pozycji. W poniedziałek wieczorem był już tak intensywny, że przedstawiciele ukraińskich władz (najpierw wojskowi, a potem i prezydent Zełenski) poinformowali, iż rozpoczęła się oczekiwana od trzech tygodni rosyjska ofensywa.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama