Załużny odniósł się do informacji, przekazywanych przez oddziały broniące Mariupola, którym kończy się amunicja.

Żołnierze 36. brygady morskiej ukraińskich sił zbrojnych informowali dziś, że są pozbawieni wsparcia od dowództwa, uznają więc, że zostali "spisani na straty".

Zapowiedzieli także "ostatnią bitwę o Mariupol".

Czytaj więcej

Obrońcy Mariupola: Dziś ostatnia bitwa. Kończy się amunicja

Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy napisał w mediach społecznościowych, że obrona Mariupola trwa, a kontakt z oddziałami, które bohatersko bronią miasta, "jest trwały i stabilny".

Wałerij Załużny napisał, że armia robi wszystko, "co możliwe i niemożliwe", by utrzymać miasto i ochronić życie jego mieszkańców.

Ale - jak stanowczo podkreślił generał - "prowadzenie działań obronnych nie jest tematem dyskusji publicznej".