Zdaniem Maliar rosyjskie jednostki obecnie zyskują czas na Ukrainie, w czasie gdy Moskwa intensyfikuje działania wywiadowcze, dzięki którym chce nauczyć się jak najskuteczniej walczyć z ukraińskimi jednostkami - powiedziała Maliar.

- Kluczowym celem Rosyjskiej Federacji jest zajęcie całego terytorium Ukrainy - dodała.

- Rosja chciała zrobić to szybko, ale blitzkrieg (prezydenta Władimira) Putina się nie powiódł. Mimo to Rosja nie porzuciła swojego planu zajęcia całej Ukrainy - stwierdziła wiceminister.

Czytaj więcej

Ciężkie uzbrojenie z Cypru i Niemiec dla Ukrainy?

Ukraińska armia uważa, że Rosja chce obecnie umocnić się na terenie korytarza lądowego łączącego samozwańcze republiki w Donbasie z półwyspem krymskim, anektowanym przez Rosję w 2014 roku (społeczność międzynarodowa nie uznała tej aneksji).

- Dziś Rosja chce osiągnąć mniejsze cele, aby wykazać się wynikami, ale w rzeczywistości wykorzystuje czas, aby zgromadzić swoje siły, przegrupować armię i wznowić ofensywę - powiedziała Maliar.

Jeśli w pierwszych dniach rosyjska armia była zdezorientowana, teraz dostosowuje się do naszej taktyki i strategii, daje sobie czas

Hanna Maliar, wiceminister obrony Ukrainy

- Wróg uczy się, jak z nami walczyć. Jeśli w pierwszych dniach rosyjska armia była zdezorientowana, teraz dostosowuje się do naszej taktyki i strategii, daje sobie czas... aby nauczyć się jak walczyć z naszą strategią - podkreśliła wiceminister obrony.

Maliar mówiła też, że resort obrony odbiera "sygnały", że na lotnisku w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii, ma wylądować samolot taki jak te, które były wykorzystywane do przewożenia oddziałów, które wzięły udział w agresji na Ukrainę.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM