To, że Szojgu, mimo trwającej wojny w Ukrainie, zniknął i nie widziano go od połowy marca, zauważyli rosyjscy dziennikarze.

Przedstawiciele Kremla, dopytywani, gdzie podziewa się minister obrony, usłyszeli jedynie, że podczas "specjalnej operacji wojskowej" minister ma "dużo na głowie" i z oczywistych powodów nie ma czasu na medialną aktywność.

Czytaj więcej

Kreml: Nie, Szojgu nie ma problemów ze zdrowiem

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, jeszcze w czwartek zaprzeczał, jakoby Szojgu miał problemy zdrowotne.

Dziś o tym, że Szojgu przebywa  w szpitalu po przebytym zawale serca, poinformował doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Haraszczenko.

Szef rosyjskiego MON, jak napisał Haraszczenko w mediach społecznościowych, miał dostać zawału po tym, jak Putin oskarżył go o "całkowitą klęskę" inwazji na Ukrainę.

Szojgu ma teraz przechodzić rehabilitację w Głównym Wojskowym Szpitalu Klinicznym imienia N. N. Burdenki w Moskwie.