Poroszenko wypowiedział się rosyjskojęzycznym kanale telewizyjnym "Nastojaszczeje Wriemia" który jest projektem medialnym Radia Liberty i Voice of America.
Mówił, że najkrótszą, najprostszą drogą do pokoju jest dostarczenie Ukrainie broni.
- Aby utorować drogę do pokoju, Ukraina musi być silniejsza. Aby była silniejsza - musi być uzbrojona. Tak więc dostawa broni na Ukrainę jest najkrótszą drogą do pokoju - mówił były prezydent.
Zaznaczył, że dostawy broni, amunicji i sprzętu wojskowego na Ukrainę są częścią planu zmuszenia Rosji do pokoju.
Czytaj więcej
Niezależna rosyjska "Nowaja Gazieta" informuje o negocjacjach Grupy Wagnera z przywódcami Hezbollahu. W ich wyniku na wojnę z Ukrainą ma jechać kil...
- Pierwszy element nazywa się dzierżawą gruntów. To wszystko, od żywności po amunicję, od czołgów po broń, od stopów po technologię. Mamy nadzieję, że ta dzierżawa zostanie zatwierdzona dla wsparcia Ukrainy – powiedział Poroszenko.
- Druga pozycja to zamknięte niebo, niekoniecznie pociski NATO. Mamy błyskotliwych pilotów, którzy pokazali, że nie pozwolą Rosjanom przejąć dominacji w powietrzu. I zestrzelili ponad 250 samolotów i helikopterów, które leciały zabijać Ukraińców - mówił były prezydent. - Dominacja na niebie powinna być spowodowana dostawami samolotów – w tym MiG-29, systemów obrony przeciwlotniczej, w tym S-300.
- Mamy wielką motywację, bo walczymy o naszą ziemię, o naszych ludzi, o nasze rodziny, o naszych rodziców, o naszą przyszłość. A czego szukają tu rosyjscy żołnierze? Nie mają motywacji, dlatego przegrywają - podsumował polityk.