- Dziś rano spadły na nas bomby fosforowe z Rosji, zginęli ludzie, zginęły dzieci - powiedział w przemówieniu do członków NATO zebranych na nadzwyczajnym szczycie w Brukseli.

Pentagon, zapytany w środę o możliwość użycia białego fosforu na Ukrainie, odpowiedział, że nie jest w stanie potwierdzić tej informacji.

Według organizacji Human Rights Watch amunicja z białym fosforem "działa w ten sam sposób, co broń zapalająca", "wzniecając ogień i powodując oparzenia" z możliwością rozprzestrzeniania się ognia na dużym obszarze. Użycie broni zapalającej zrzuconej z powietrza na terenach zaludnionych jest zabronione na mocy Konwencji o broni konwencjonalne.

Czytaj więcej

Zełenski: Nie mówcie nam, że nasza armia nie spełnia standardów NATO

W środę prezydent Joe Biden ostrzegł, że możliwość użycia przez Rosję broni chemicznej jest "realnym zagrożeniem". Biden uprzedził wcześniej, że USA uważają, iż Rosja fałszywie oskarża Ukrainę o użycie broni biologicznej lub chemicznej, aby ewentualnie usprawiedliwić swój własny atak.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie wykluczył, że Rosja może użyć w tym konflikcie nawet broni jądrowej, mówiąc CNN, że jego kraj rozważyłby to, gdyby stanął w obliczu "egzystencjalnego zagrożenia".