Biden mówił, że "Putin odbił się od muru" i obecnie myśli o nowych prowokacjach, których mogłaby dopuścić się Rosja. Elementem takich działań mają być - według prezydenta USA - twierdzenia, że USA dysponują w Europie bronią biologiczną i chemiczną. - Co jest po prostu nieprawdą - podkreślił Biden.

- Sugerują też, że Ukraina ma broń biologiczną i chemiczną na Ukrainie. To jasny sygnał, że on (Putin - red.) rozważa użycie tego rodzaju broni - dodał amerykański prezydent.

Czytaj więcej

Sumy: Władze informują o wycieku amoniaku w zakładach chemicznych

Od pewnego czasu Waszyngton, a także sojusznicy USA ostrzegają, że formułowanie przez Rosję oskarżeń pod adresem Ukrainy, jakoby na jej terytorium miały być prowadzone prace nad bronią biologiczną i chemiczną, mogą być zapowiedzią do wykorzystania tego rodzaju broni przez Moskwę.

Biden oficjalnie potwierdził, że Rosja użyła broni hipersonicznej na Ukrainie

Jake Sullivan, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, w czasie niedawnej rozmowy z Mikołajem Patruszewem, sekretarzem rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, ostrzegł go przed konsekwencjami "jakiejkolwiek rosyjskiej decyzji o użyciu broni chemicznej lub biologicznej na Ukrainie".

Biały Dom nie sprecyzował wówczas o jakich konsekwencjach jest mowa.

Biden ocenił też, że Rosja użyła w sobotę na Ukrainie broni hipersonicznej do uderzenia w skład amunicji, ponieważ był to jedyny rodzaj broni, co do którego Moskwa była pewna, że przełamie ukraińską obronę. Tym samym Biden oficjalnie potwierdził, że Rosja użyła broni hipersonicznej na Ukrainie.