We wtorek pojawiła się informacja, że Rosjanie zajęli szpital w oblężonym od 2 marca Mariupolu i obecnie przetrzymują 500 przebywających w nim osób w charakterze zakładników.

Teraz, jak podaje Stefaniszyna, Rosjanie mają prowadzić ostrzał z terenu zajętego szpitala, zagrażając korytarzom humanitarnym z miasta.

Czytaj więcej

Ambasador Ukrainy: III wojna światowa przyjdzie, Putin może pójść na Polskę

Jak dotąd - jak szacują ukraińskie władze - z Mariupola zdołało się wydostać 20 tys. cywilów. Nadal jednak pilnej ewakuacji potrzebuje ok. 200 tys. cywilnych mieszkańców miasta.

W wyniku rosyjskich ataków w Mariupolu zginąć miało jak dotąd co najmniej 2,5 tys. osób.

200 tys.

Tylu cywilów potrzebuje pilnej ewakuacji z Mariupola

Mariupol pozbawiony jest obecnie prądu, ogrzewania i dostępu do bieżącej wody.

Stefaniszyna zapowiedziała, że ukraińskie władze podejmą działania mające na celu otwarcie w środę korytarza humanitarnego z Mariupola.