Reklama

Mieszkańcy Kijowa wracają bronić stolicy. Miasto nie jest okrążone

Mer Kijowa, Witalij Kliczko, w rozmowie z Reutersem mówił w piątek, że obecnie w mieście, wokół którego zaczyna zaciskać się pętla rosyjskich wojsk, przebywa ok. 2 mln osób.

Publikacja: 11.03.2022 14:36

Witalij Kliczko

Witalij Kliczko

Foto: AFP

arb

Kliczko zapewnił też, że stolica Ukrainy, którą przed wojną zamieszkiwało ok. 3,5 mln osób, ma zapasy wystarczające jej przetrwać dwa tygodnie oblężenia.

Jak dotąd - jak zaznaczył mer miasta - drogi zaopatrzenia do i z miasta pozostają drożne, a miasto nie jest okrążone i odcięte od reszty Ukrainy.

Czytaj więcej

Ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii: Rosja może przygotowywać się do ponownego ataku na Kijów

Władimir Kliczko, brat mera, w przeszłości - podobnie jak Witalij - znakomity pięściarz, a obecnie żołnierz obrony terytorialnej, podkreśla, że obecnie część mieszkańców stolicy, którzy wywieźli swoje dzieci i innych bliskich na bezpieczniejszą, zachodnią Ukrainę, wraca do Kijowa, by wziąć udział w obronie miasta.

2

Tyle tygodni Kijów ma być w stanie przetrwać bez zaopatrzenia według słów mera miasta

Reklama
Reklama

- Obecnie blisko 2 mln osób wciąż przebywa w Kijowie. Mamy elektryczność, ogrzewanie, gaz i wodę - podkreślił Witalij Kliczko.

Mer Kijowa podziękował krajom, które dostarczają pomoc Ukrainie i podkreślił, że obecnie Kijów ma zapasy pozwalające mu przetrwać dwa tygodnie bez zaopatrzenia chociaż - jak dodał - drogi zaopatrzenia stolicy wciąż są przejezdne.

Konflikty zbrojne
Iran jest bliski zawarcia z Chinami umowy? „To całkowita zmiana reguł gry”
Konflikty zbrojne
„Rzecz w tym”: Dniepr to europejskie Termopile
Konflikty zbrojne
Prof. Maciej Milczanowski: Wnioski z zamachów w Moskwie, Dnieprze i we Lwowie? Pierwszą linią obrony jest wywiad
Konflikty zbrojne
Donald Trump nie wyklucza wojny z Iranem. „Łatwo byśmy wygrali”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama