Zdaniem analityków z Instytutu koncentracja ta ma na celu rozpoczęcie natarcia na Kijów w ciągu "najbliższych 24-96 godzin".

Przedstawiciele think tanku przyznają, że rosyjskie wojska na Ukrainie borykały się z problemami logistycznymi, ale obecnie "ściągają zaopatrzenie i odwody, a także przeprowadzają ataki artyleryjskie, powietrzne i rakietowe na Kijów, aby osłabić obronę miasta przed przeprowadzeniem ofensywy".

Czytaj więcej

Gen. Skrzypczak: Rosjanie nie mają tylu sił, by uderzyć na Kijów

Przedstawiciele think tanku przekonują, że nadchodzący szturm na Kijów może być "punktem krytycznym" trwającej od 24 lutego wojny.

Rosjanie ściągają zaopatrzenie i odwody, a także przeprowadzają ataki artyleryjskie, powietrzne i rakietowe na Kijów

"Jest za wcześnie, by ocenić prawdopodobną skuteczność rosyjskiej próby zamknięcia okrążenia wokół Kijowa lub zdobycia miasta tym razem. Jeśli rosyjskie jednostki zdołają uzupełnić zaopatrzenie, zreorganizować się i zaplanować skoordynowaną, jednoczesną operację z kilku kierunków natarcia wokół stolicy, mogą osiągnąć większe sukcesy niż przy poprzednich podejściach" - czytamy w analizie.