„Podczas wykonywania zadań specjalnych zginęło trzech szpiegów - pracowników Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy” - czytamy w komunikacie, jaki po godz. 20.00 polskiego czasu opublikował Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Wśród wymienionej trójki znalazł się Denis Borysowicz Kirejew.
„Zginęli w obronie Ukrainy, a ich czyn przybliżył nas do zwycięstwa!” - dodano w komunikacie, w którym złożono też kondolencje rodzinom zmarłych. „Bohaterowie nie umierają! Żyją tak długo, jak ich pamiętamy!” - podkreślono.
Wcześniej portal Ukraińska Prawda podawał, że ukraińskie władze miały dowody na zdradę stanu, jakiej miał się dopuścić Kirejew. Miało chodzić m.in. o rozmowy telefoniczne. Informację tę na Telegramie potwierdził też ukraiński deputowany Ołeksij Honczarenko, który poinformował, że Kirejew został zastrzelony podczas próby zatrzymania.
„Podczas zatrzymania Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zastrzeliła członka ukraińskiej delegacji negocjacyjnej Denisa Kirejewa. Był on podejrzany o zdradę stanu” - pisał Honczarenko.
Również Ołeksandr Dubinski, inny ukraiński parlamentarzysta, pisał, że Kirejew został zabity podczas zatrzymania przez członków Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pod zarzutem zdrady stanu. Jedna z gazet opublikowała nawet zdjęcia ciała mężczyzny, rzekomo wykonane w miejscu zastrzelenie Kirejewa.