Reklama

Kancelaria Zełenskiego nie potwierdza wkroczenia armii Białorusi na Ukrainę

Wojska wjeżdżają na Ukrainę z terytorium Białorusi, ale w Kijowie nie mają potwierdzenia, że są to jednostki armii białoruskiej.
Żołnierze białoruscy i rosyjscy w czasie wspólnych ćwiczeń

Żołnierze białoruscy i rosyjscy w czasie wspólnych ćwiczeń

Foto: PAP/EPA

- Na razie ustalamy. Dowodów na to na razie nie mamy - mówi "Rzeczpospolitej" mjr Ołeksij Arestowycz, doradca w biurze ukraińskiego prezydenta, który od kilku dni odpowiada za kontakty z mediami.

- Z Białorusi wjeżdżają wojska, setki wozów bojowych. Ale trudno powiedzieć kto dokładnie wjeżdża. Jeszcze dwa dni temu widzieliśmy białoruskie flagi na rosyjskich czołgach. Uważamy, że to prowokacja, by wciągnąć w konflikt Bialorusinów - dodaje.

Czytaj więcej

Łukaszenko: Białoruś nie dołączy do wojny. Ukraina: Wojska białoruskie wkroczyły

Wcześniej parlament Ukrainy informował, że wojska białoruskie wkroczyły w rejon Czernihowa.

Tymczasem Aleksandr Łukaszenko, białoruski dyktator, cytowany przez agencję BiełTA stwierdził, że białoruscy żołnierze nie wkroczą na terytorium Ukrainy.

Reklama
Reklama

Z Białorusi wjeżdżają wojska, setki wozów bojowych. Ale trudno powiedzieć kto dokładnie wjeżdża.

Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy

24 lutego, gdy doszło do agresji Rosji na Ukrainę, rosyjskie wojska weszły na terytorium sąsiada m.in. z terytorium Białorusi. Wcześniej na Białorusi znalazło się 30 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w ćwiczeniach wraz z białoruską armią.

Konflikty zbrojne
Wojna będzie eskalować? Izrael zapowiada rozszerzenie działań w Libanie
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Konflikty zbrojne
Ukraińska armia przełamuje rosyjskie linie. „Czujemy ich słabość”
Konflikty zbrojne
Tankowce w ogniu po irańskim ataku. Cena ropy znów przekracza 100 dol. za baryłkę
Konflikty zbrojne
Iran zaatakuje terytorium USA? FBI ostrzegało już przed wojną
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama