Kadyrow oświadczył, że Republika Czeczenii, która wchodzi w skład Federacji Rosyjskiej, jest gotowa nałożyć sankcje odwetowe na państwa, które nałożyły sankcje na Rosję.
Czytaj więcej
Ramzan Kadyrow wyjaśnił swoje słowa o poparciu „operacji na dużą skalę” na Ukrainie. Szef Republiki Czeczeńskiej stwierdził, że nie wzywał do bomba...
Przywódca Czeczenii wezwał brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, szefową KE, Ursulę von der Leyen oraz szefa dyplomacji UE, Josepa Borrella, aby ci "wycofali się" z sankcji.
Swój apel Kadyrow umieścił w serwisie Telegram.
Kadyrow grozi uznaniem, że ruch lewostronny to relikt średniowiecza oraz że nie ma czegoś takiego, jak angielska herbata
Według Kadyrowa sankcje nałożone na Rosję są "tak absurdalne", że "można się tylko śmiać z tych bezowocnych prób".
"Pomimo tej komedii przyszedł czas, na ostrą zemstę i wprowadzenie środków odwetowych" - napisał Kadyrow grożąc "zamknięciem czeczeńskiego nieba dla samolotów z Wielkiej Brytanii i UE, zamrożeniem aktywów Borisa Johnsona w czeczeńskich bankach oraz uznaniem, że ruch lewostronny to relikt średniowiecza oraz że nie ma czegoś takiego, jak angielska herbata".
Kadyrow dał państwom Zachodu czas na zniesienie sankcji "do 31 lutego" (luty ma w tym roku 28 dni - red.). "To bęzie przykład dla innych państw, by myśleć przed nakładaniem sankcji" - podsumował.