Załużny przekazał, że ukraińskie siły zdołały odeprzeć przedarcie się rosyjskich wojsk w rejonie Czernihowa na północ od stolicy kraju, Kijowa.
- Pojazdy wroga zostały zmuszone do wycofania się z Czernihowa w kierunku Sedniowa i z Horodnii do Semeniwki - powiedział.
Jednocześnie siły rosyjskie umacniają swoje pozycje na północny zachód od Kijowa. Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało, że Rosjanie dotarli już do dzielnicy Obołoń w Kijowie.
Mieszkańców poproszono, by nie wychodzili z domów i przygotowali koktajle Mołotwa.
Czytaj więcej
Głównym celem rosyjskiej operacji jest zablokowanie Kijowa i stworzenie lądowych korytarzy na Półwysep Krymski i do samozwańczej Mołdawskiej Republ...
Wiceminister obrony Ukrainy, Anna Maliar, poinformowała w piątek na Twitterze o "możliwej inwazji okupantów w Worzelu i okolicznych miejscowościach", które znajdują się około 25 kilometrów od Kijowa.
Wojsko informowało również o dwóch ukraińskich pojazdach wojskowych, które zostały przejęte przez Rosjan. Wrogowie mieli przebrać się w ukraińskie mundury i ruszyć w stronę stolicy. Jak później poinformowano, zostali oni "zlikwidowani".
Ukraińskie władze spodziewają się, że jeszcze dziś zostanie przeprowadzony atak na Kijów. - Ukraina spodziewa się ataku rosyjskich czołgów na stolicę kraju w piątek, co może stać się najtrudniejszym dniem wojny - powiedział doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych.
Anton Heraszczenko poinformował, że obrońcy Kijowa są przygotowani do ataku z użyciem pocisków przeciwczołgowych, które dostarczono przez zagranicznych sojuszników.
Jednostki armii ukraińskiej bronią pozycji na czterech frontach, mimo że mają przewagę liczebnej wroga.
Dowódca sił obrony terytorialnej Jurij Gałuszkin poinformował, że w związku z planowanym atakiem na Kijów uproszone zostały procedury wstąpienia do armii. Zniesiono m.in. ograniczenia wiekowe.