"O 5:30 12 pocisków kalibru 122 mm zostało wystrzelonych w kierunku Petrowskich" - oświadczyło biuro Donieckiej Republiki Ludowej przy Centrum Kontroli i Koordynacji Reżimu Wstrzymania Ognia w Donbasie w wydanym oświadczeniu.
Dzień wcześniej władze w Doniecku informowały, że ukraińska armia miała ostrzelać ponad 20 razy terytorium Donieckiej Republiki Ludowej, wystrzeliwując w jej kierunku przynajmniej 100 pocisków kalibru 82-120 mm oraz ponad 100 granatów różnego typu.
Również przedstawiciele Ługańskiej Republiki Ludowej - drugiej separatystycznej republiki istniejącej na terenie Donbasu - informują o tym, że od początku dnia kontrolowane przez nich terytorium zostało ostrzelane dwukrotnie. Separatyści podają, że ostrzelane zostały miejscowości Priszib i Żołobok, w kierunku których miało zostać wystrzelonych 25 pocisków.
Czytaj więcej
„Według informacji z obwodu donieckiego planowana jest ewakuacja miejscowej ludności w niektórych miejscach na czasowo okupowanym terytorium, w szc...
Tymczasem strona ukraińska zarzuca separatystom, że to oni łamią zasady zawieszenia broni - 17 lutego w wyniku ostrzału prowadzonego przez separatystów trafiony miał zostać m.in. budynek przedszkola na terytorium kontrolowanym przez Ukrainę.
Rosja zgromadziła w pobliżu Ukrainy ok. 150 tysięcy żołnierzy, co - zdaniem Zachodu - może być zapowiedzią inwazji na Ukrainę.
Władze w Doniecku informowały 17 lutego, że ukraińska armia miała ostrzelać ponad 20 razy terytorium Donieckiej Republiki Ludowej
Moskwa zaprzecza, jakoby planowała inwazję, ale ostrzega też, przed koncentracją ukraińskich wojsk w pobliżu linii frontu w Donbasie. Zdaniem Rosji Ukraina może podjąć próbę siłowego rozwiązania konfliktu we wschodniej części kraju.
Na konferencji prasowej po spotkaniu z kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem, prezydent Rosji Władimir Putin stwierdził, że Rosja uważa, iż to, co dzieje się w Donbasie to "ludobójstwo".
Z kolei Duma przyjęła we wtorek rezolucję wzywającą prezydenta Rosji do uznania niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej - samozwańczych republik stworzonych przez separatystów na terenie Donbasu.
Konflikt w Donbasie trwa od 2014 roku. Zginęło w nim jak dotąd ponad 14 tys. osób.