Reklama

Afganistan wyborczy

Sytuacja, w której premier Donald Tusk i kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski ogłaszają zamiar wycofania naszych wojsk z Afganistanu tydzień przed I turą wyborów, to koniunkturalizm. A gdy na dodatek czynią tak w dniu śmierci polskiego żołnierza w Afganistanie, jest to koniunkturalizm do kwadratu
Piotr Semka

Piotr Semka

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński

W 2007 roku Platforma wygrała wybory parlamentarne pod hasłem wyjścia polskiej armii z Iraku. Teraz, najwyraźniej zaniepokojona możliwością przegranej swego kandydata, nie ma skrupułów, aby wykonać populistyczny gest mający uprzedzić zniechęcenie Polaków afgańską misją. A przy tym wszystkich zaskoczyć. Bo swego pomysłu PO oczywiście z nikim nie skonsultowała. Czyżby Rada Bezpieczeństwa Narodowego, tak reklamowana przez marszałka Komorowskiego jako forum dialogu, była odpowiednim miejscem, aby przedstawić na niej zapisy czarnych skrzynek Tu154, ale aby porozmawiać na jej posiedzeniu o wycofaniu naszych żołnierzy z Afganistanu już nie?

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama