Reklama

Michał Szułdrzyński: Wypadek na Trasie Łazienkowskiej, wypadek na A1, czyli zgubne skutki „trybu Boga”

Na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie doszło do tragedii, bo kierowca nie tylko złamał przepisy i ograniczenia prędkości, ale też przestał czuć się odpowiedzialny za innych i przeszedł – jak to nazwał Marcin Matczak – w „tryb Boga”.
Michał Szułdrzyński: Wypadek na Trasie Łazienkowskiej, wypadek na A1, czyli zgubne skutki „trybu Boga”

Policja wypadek

Foto: AdobeStock

Czytając doniesienia o tragicznym wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, do którego doszło w weekendową noc, nie sposób uwolnić się od porównania z zeszłorocznym wypadkiem na A1. Dokładnie rok temu, 16 września, rozpędzone do 250 km/h bmw staranowało kię, którą wracała z wakacji rodzina. Trzy osoby wówczas zginęły w aucie, które po uderzeniu w bariery stanęło w płomieniach.

Dlaczego w nocy z soboty na niedzielę na Trasie Łazienkowskiej doszło do śmiertelnego wypadku

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama