Reklama

Andrzej Łomanowski: Gry dworskie i wojenne Putina

Kreml wyznaczył nowego dowódcę wojsk inwazyjnych. Najprawdopodobniej chce przejść do dalszej ofensywy.
Władimir Putin i faktyczny dowódca całej rosyjskiej armii, szef sztabu generalnego Walerij Gierasimo

Władimir Putin i faktyczny dowódca całej rosyjskiej armii, szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow

Foto: AFP

Ledwo po trzech miesiącach dowodzenia został usunięty „generał Armageddon” czyli Siergiej Surowikin, który miał doprowadzić rosyjską armię do zwycięstwa. Z jego nazwiskiem związana już na zawsze będzie terrorystyczna kampania nalotów na cywilną infrastrukturę ukraińską.

Teraz będzie tylko jednym z trzech zastępców dowódcy armii inwazyjnej, co jest wyraźnym znakiem kremlowskiej niełaski. Choć nie wiadomo, co jest jej powodem. Może to, że ukraińska infrastruktura nadal działa.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama