Reklama

Rusłan Szoszyn: Łukaszenko nie wyśle wojsk na Ukrainę. Z kilku powodów

Białoruski dyktator od miesięcy przekonuje, że jego wojsko osłania Rosję z zachodu. Moskwa wie, że to wymówka, ale jej nie obnaży, bo musiałaby przyznać, że NATO nie stanowi dla niej zagrożenia. Dlaczego Łukaszenko tak bardzo się wzbrania?
Aleksander Łukaszenko dobrze pamięta, czym skończyła się dla znacznie bardziej doświadczonych rosyjs

Aleksander Łukaszenko dobrze pamięta, czym skończyła się dla znacznie bardziej doświadczonych rosyjskich jednostek szturmowych próba zajęcia lotniska w Hostomelu pod Kijowem w pierwszych dniach wojny

Foto: AFP

Według rankingu Global Firepower 2022 Białoruś wydaje na armię mniej od wszystkich swoich sąsiadów – zaledwie 723 mln dol. rocznie. Liczebność białoruskich sił zbrojnych szacuje się na około 65 tys. ludzi., w tym około 20 tys. to pracownicy administracyjni i biurowi. Z pozostałych 45 tys. wojskowych część to mechanicy, kierowcy, kucharze i personel medyczny. Zaledwie nieco ponad 6 tys. żołnierzy należy do Sił Specjalnych Operacji, jakkolwiek zdolnych do uczestniczenia w działaniach wojennych poza granicami kraju. To siły, które utworzono na bazie dawnych jednostek radzieckiego wywiadu wojskowego GRU i sił powietrzno-desantowych.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama